Wierny pamieci wielkich Polakow



Barbara Aleksandrowicz

Artykul ukazal sie w NOWYM DZIENNIKU, 30 czerwiec 2003 r., str. 16



Barbara Aleksandrowicz jest absolwentka Akademi Gorniczo-Hutniczej (A.G.H.) w Krakowie. Do Stanow Zjednoczonych przyjechala w 1987 roku. Jest skarbniczka w Polsko Amerykanskim Kongresie, Oddzial North Jersey, gdzie takze zajmuje urzad prewodniczacej komitetu zbierania funduszy. Pisze dla wielu czasopism, m.in. NOWEGO DZIENNIKA w jezyku polskim, a dla POST EAGLE w jezyku angielskim. Z mezem Zbigniewem prowadzi komputerowa firme "PC Complex." Sa dumnymi rodzicami dwoch corek: Jessica (12) and Samantha (10). Barbara jest poetka i czlonkiem: American Poets Academy, Sensations Club, Famous Poets Society and International Society of Poets. Niedawno zalozyla Polish American Poets Academy (nowy klub dla poetow). Jest takze vice prezesem Polskiej Biblioteki Polsko Amerykanskiego Kongresu w New Jersey i uczy religii w programie CCD.

Wedlug Waltera Lesinskiego obecny NOWY DZIENNIK jest gazeta ktorej poziom podniosl sie podczas ostatniej dekady dzieki nowym mlodym dziennikarzom z Polski. "Jej informacje o wydarzeniach w polsko-amerykanskim srodowisku sa o wiele lepsze niz te w kilku angielsko jezycznych polsko-amerykanskich tygodnikach."


"Urodzilem sie w USA w rodzinie emigrantow z Polski i sprawy rodakow byly mi zawsze bliskie. Szczegulnie interesuja mnie losy Polakow, ktorzy zgineli na polu chwaly walczac na ziemi amerykanskiej. Pragne, aby pamiec o nich byla wiecznie zywa" -- twierdzi Edward Pinkowski z Cooper City na Florydzie.

Pinkowski, z wyksztalcenia historyk, dziennikarz i pisarz, zaslynal tym, ze wiele lat swojego zycia spedzil na ustaleniu ostatniego miejsca pobytu Tadeusza Kosciuszki i odnaiezieniu grobu generala Kazimierza Pulaskiego. Interesuje sie takze losem innych Polakow, ktorzy czesto juz zapomniani, zapisali sie chlubnie w kartach historii amerykanskiej. Szczegolnie wiele trudu zadal sobie w odnalezienie miejsca pochowku Pulaskiego. Kamien z wyrytym nazwiskiem generala i data jego smierci znalazl okolo 100 metrow od rzeki Greenwich w malenkiej miejscowosci Deadwood, nazywanej przez tubylcow miastem duchow.

[blank ] [blank ] Pinkowski zdolal ustalic, ze generala Pulaskiego zmarlego w poludnie 15 pazdziernika 1779 r. wskutek ran odniesionych pod Savannah w stanie Georgia w walce z nieprzyjacielem, pochowano pod oslona nocy. Trumne nioslo kilku niewolnikow, ktorych prowadzil kapitan Samuel Bulfinch. Cialo generala spoczelo zaledwie trzy mile od obozowiska wojsk brytyjskich. "Gdy odnalazlem grob postanowilem, ze zrobie wszystko, aby tablica nagrobkowa trafita tarm, gdzie 225 lat wczesniej Pulaski wyrazil gotowosc oddania zycia za wolnosc narodu amerykanskiego" - podkresla Pinkowski.

Ceremonia ofiarowania wykonanej z brazu tablicy nagrobkowej generalowi Kazimierzowi Pulaskiemu odbyla sie 11 sierpnia 2002 r. w Moland House w Warwick Township w Pensylwanii w 225 rocznice spotkania Pulaskiego z generalem Waszyngtonem. Do Moland House sciagnely tlumy, aby byc swiadkami tego wzniostego wydarzenia. Po zamku, jak niegdys, przechadzal sie general Pulaski i towarzyszyl mu Waszyngton. Byl tu rowniez Benjamin Franklin i Lafayette oraz wiele innych osob z ich otoczenia. Orkiestra odegrata hymn polski i amerykanski, bylo strzelanie z muszkietow, salwa honorowa i koncert werblistow. Potem uroczyscie odczytano napis wyryty na brazowej tablicy:

"20 sierpnia 1777 r. podczas obozowania glownej armii Waszyngtona w poblizu tego kamienia w Little Neshaminy Creek, arystokrata Kazimierz Pulaski, przybyly z Warszawy z Polski, przedstawil list od Benjamina Franklina do generala Waszyngtona, ktorego spotkal po raz pierwszy i zgodzil sie walczyc na smierc i zycie o wolnosc narodu amerykanskiego. Pulaski przywiozl rowniez list do Lafayette'a od jego zony przebywajacej we Francji. Lafayette obozowal wraz z Waszyngtonem po mianowaniu go generalem. Obaj generalowie kilka tygodni pozniej ustanowili Pulaskiego generatem dowodzacym kawaleria. Pulaski zginal w boju 15 pazdziemika 1779 r., szesc dni po otrzymaniu ran w Savannah w Georgii.
Dar Edwarda Pinkowskiego, sierpien 2002".

31 stycznia 2003 r. byl dla Edwarda Pinkowskiego kolejnym waznym dniem, bowiem tego dnia otrzymal od American Institute of Polish Culture, instytutu zrzeszajacego Amerykanow polskiego pochodzenia, cenne odznaczenie - Distinguished Service Award - za oddanie holdu wielkim Polakom i za slawienie ich zaslug. Jego radosc zmacona zostata tragedia promu kosmicznego Columbia. Oto jak Pinkowski wspomina ten dzien: "31 stycznia 2003 roku mial byc dla mnie wielce radosny. Bylem wlasnie w St. Petersburgu w stanie Floryda, gdzie odbieratem swoja nagrode, gdy uslyszatem o tragedii promu kosmicznego Columbia. Moja wielka radosc z otrzymania nagrody przycmiona zostata wielkim smutkiem. Tak sie zlozyto ze poszukiwania szczatkow Columbii przypomniaty mi jak przed 33 laty w tym samym lesie w stanie Teksas poszukiwalem sladow generala Pulaskiego".

Wallace West, prezes instytutu, wreczajac nagrode nazwal Pinkowskiego "jeszcze jedna z gwiazd w galaktyce wybitnych Amerykanow, ktorzy oddaja czesc wielkim Polakom zyjacym w Ameryce i stawiaja im pomniki za ich zastugi". Podobne wyroznienie otrzymali w przeszlosci m.in.: nieodzalowany Jan Karski, W.S. Kuniczak - autor znanej ksiazki "Thousand Hour Day", Jan Nowak-Jeziorariski, ktory z rak prezydenta amerykariskiego otrzymal rowniez najwyzsze odznaczenie panstwowe przyznawane cywilom, oraz dr two Cyprian Pogonowski - prezes Polskiego Klubu w Sarasocie w stanie Floryda. Gratulacje zlozyl Pinkowskiemu dr Przemyslaw Grudzinski, ambasador Polski obecny na uroczystosci.

"Chcialbym bardzo, aby Ameryka pamietala o naszych wielkich rodakach, ktorzy przysluzyli sie temu krajowi oddajac za niego czesto zycie, a jeszcze bardziej chcial bym, aby pamietali o nich Polacy" - podkreslil Pinkowski.

Edward Pinkowski jest autorem kilku ksiazek historycznych, m.in.: "Washington's Officers Slept Here", ''Forgotten Fathers", "Lattimer Massacre", "History of Bridgeport, PA" i "Anthony Sadowski -- Polish Pioneer".